W ramach wielkanocnych rekolekcji wziąłem się za przypomnienie Summy technologicznej, Golema i Próżni doskonałej. Mili moi współtowarzysze w białkowatości konstrukcyjnej, zapraszam do wymiany uwag na temat prewidystycznego geniuszu StaLema. Temat, na oko, wyeksploatowany, ale jednak porażająca jest trafność jego prognoz i koncepcji dynamiki rozwojowej.
Proponuję zabawę w rozglądanie się za Golemem XIV, gdzie jest jeśli już jest, i jak będzie można zorientować się że już jest.
Jeśli mogę ujawnić się ze swoimi detalicznymi preferencjami, najbardziej kręci mnię podglądactwo, jakimi ścieżkami nurtuje AI w prefabrykowaniu treści kulturowych, tj. ciąg dalszy afery Elektrybałta Trurla.
Zapraszam do gadulca
Z digitalnym pozdrowieniem
Kazik Malinowski





